Każdy człowiek potrzebuje wyciszenia. Fotograf ślubny to też człowiek więc także go potrzebuje
. Dlatego wybraliśmy się z całą rodziną do naszych przyjaciół z wielkopolski , którzy mieszkają w malowniczej krainie w okolicach Kalisza
o nazwie Lipka . Jest to kraina gdzie jest dużo stawów , latają bociany , czaple czarne, i wiele innych ptaków , których nie jestem w stanie wymienić. Nasi znajomi także posiadaja taki staw nad którym ja osobiście lubię przebywać, palimy tam ogniska i rozmawiamy nawet do białego rana ,jest tam błoga cisza słychać rechot żab , cykanie świerszczy. W tym pięknym klimacie naszych przyjaciół pojawił się nowy członek rodziny o imieniu Staś
Z tej racji , że nie tylko robię zdjęcia ślubne , ale lubie wykonywać portrety postanowiłem uwiecznić małego Stasia a poniżej przedstawiam kilka zdjeć i zapraszam do komentowania








A nad całą sesją czuwał dzielnie piękny owczarek collie , który się wabi FRED


Pierwsze jest bombowe
I ogólnie bardzo fajne
Serdecznie dziękujemy za piękne zdjęcia. Cała rodzina je podziwia. Jesteśmy zachwyceni ich jakością i tym, że umieściłeś je na swojej stronie. Pozdrowienia dla małżonki i córeczki :*
Super cieszę się ,że się podobają
Po rewelacyjnej sesji ślubnej na pewno zrobimy mini sesję(w przyszłości) dla naszego dzidziusia;) POZDRAWIAMY
No super. Jeżeli dzidziuś będzie taki wyluzowany jak Wy na swojej sesji to zdjecia będa napewno udane. Pozdrawiam