Archiwum Sierpień, 2009

Już dawno nie pokazywałem zdjęć ślubnych. Co nie którzy może myślą ,że przestałem je robić ;-) otóż nie , robię je nadal i mam się świetnie :) Ten post poświęcony będzie Młodej Parze Paulinie i Marcinowi , która  przyjechała specjalnie z Warszawy , żeby zrobić sobie zdjęcia plenerowe. Hm pewnie was to dziwi z Warszawy ? ” A bo to nie ma fotografów w Warszawie ?” „A w Lubartowie to można zrobić fajne zdjęcia ?” Hm otóż dla tych którzy czytają ten wpis , dla przyszłych Par Młodych i w ogóle dla wszystkich odwiedzających mojego bloga chcę zaprezentować kilka wybranych fotografii reportażowych z dnia ślubu i wybranych zdjęć plenerowych i udowodnić , że w Lubartowie także można :) . W swoich fotografiach z uroczystości a także plenerowych staram się skupić na uczuciach jakie was łączą , wyłapać uśmiech ,radość, spojrzenie. Dodatkiem do całości jest umiejętne wkomponowanie niektórych elementów architektury , przyrody , jeżeli uda się to wszystko połączyć w jedną całość to powstają zdjęcia takie jak widać poniżej.

I na koniec Happy End!! Nie bójcie się nie wrzucam na zakończenie sesji Par Młodych do fontanny. Ku mojemu zdziwieniu i nie ukrywam zadowoleniu ;-) bo nie co dzień się zdarza takie wejście miałem okazję sfotografować uroczy pocałunek właśnie w Lubartowskiej fontannie :)

Zapraszam przyszłe Pary Młode na niezobowiązujące spotkanie i obejrzenie wielu fotografii w albumach a także w formie prezentacji multimedialnej

Jest godzina 4 nad ranem jak w piosence Starego Dobrego Małżeństwa „czwarta nad ranem , może sen przyjdzie …” a ja nie śpię. Piszę o ważnym dla mnie dniu 14.08.1999 powiedziałem mojej kochanej żonie sakramentalne TAK :) Był to słoneczny dzień przeplatany z drobnym deszczem – jak nasze życie bo wszyscy doskonale wiedzą , że w życiu nie zawsze jest jak w bajce. Są chwile szczęśliwe ale i smutne w naszym jak narazie było więcej tych dobrych :) . W rocznicę ślubu była romantyczna kolacja, były róże było wino i kilka pamiątkowych zdjeć na które teraz patrzę. Pamiętam dzień w którym Cię poznałem, gdzie pojawiły się pierwsze iskry naszej miłości, która pielęgnujemy do dziś. Dla mnie jesteś nadal tą fantastyczną uśmiechniętą dziewczyną , którą przytulam,  całuję , ogrzewam jej dłonie. Kocham cię za to , że byłaś , jesteś i będziesz ze mną na dobre i na złe. A fotografie no cóż -papierowe kartki  na których dla mnie będziesz zawsze tą Moniką z tamtych lat…

 

Myślę , że każdy fotograf ślubny oprócz portretów , kościołów, wesel, emocji lubi  fotografować imprezy sportowe. W dniu dzisjszym przez moje rodzinne miasto Lubartów przejechał peleton z kolarzami – uczestnikami 66 Tour de Pologne. Trasa wyścigu przebiegała 100m od mojego domu więc zgrzeszyłbym gdym nie zrobił tam kilku zdjeć. Trasa rozpoczynała się z Bielska Podlaskiego a kończyła w Lublinie gdzie na mecie finiszował Włoski kolarz Jacopo Guarnieri (Liquigas). Drugie miejsce zajął Australijczyk Allan Davis (Quickstep), a trzecie Niemiec Andre Greipel (Team Columbia). Ponizej przedstawiem mini reportaz z przebiegu sytuacji ;)

A ten Pan z wielkim napisem FOTO hm? żal mu było , że ja mogę robić zdjęcia a on musi jechać na jakimś skuterze ;)