Za oknem zima , śnieg , mróz i – 15C wrrr… . Warto pomyśleć o letnich wieczorach , robi się lżej na duszy – cieplej. Stali bywalcy mojego bloga wiedzą , że bardzo lubię fotografować pary młode w plenerze wręcz uwielbiam
. Lubię piękne światło zachodzącego słońca przy którym można eksperymentować , bawić się nim . Czasami się zdarzy być podczas sesji w takim miejscu i o takiej porze , że nie można się powstrzymać przed naciśnięciem spustu migawki. W takim świetle można się zakochać ale i zarazem zrobić tak niepowtarzalny kadr ,że „mucha nie siada”
. Poniżej na zdjęciu Marta i Jarek , super para, super miejscówka i piękne światło.






2
3


7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18

22




