Posts Tagged sesje plenerowe

Jest godzina 4 nad ranem jak w piosence Starego Dobrego Małżeństwa „czwarta nad ranem , może sen przyjdzie …” a ja nie śpię. Piszę o ważnym dla mnie dniu 14.08.1999 powiedziałem mojej kochanej żonie sakramentalne TAK :) Był to słoneczny dzień przeplatany z drobnym deszczem – jak nasze życie bo wszyscy doskonale wiedzą , że w życiu nie zawsze jest jak w bajce. Są chwile szczęśliwe ale i smutne w naszym jak narazie było więcej tych dobrych :) . W rocznicę ślubu była romantyczna kolacja, były róże było wino i kilka pamiątkowych zdjeć na które teraz patrzę. Pamiętam dzień w którym Cię poznałem, gdzie pojawiły się pierwsze iskry naszej miłości, która pielęgnujemy do dziś. Dla mnie jesteś nadal tą fantastyczną uśmiechniętą dziewczyną , którą przytulam,  całuję , ogrzewam jej dłonie. Kocham cię za to , że byłaś , jesteś i będziesz ze mną na dobre i na złe. A fotografie no cóż -papierowe kartki  na których dla mnie będziesz zawsze tą Moniką z tamtych lat…

 

Myślę , że każdy fotograf ślubny oprócz portretów , kościołów, wesel, emocji lubi  fotografować imprezy sportowe. W dniu dzisjszym przez moje rodzinne miasto Lubartów przejechał peleton z kolarzami – uczestnikami 66 Tour de Pologne. Trasa wyścigu przebiegała 100m od mojego domu więc zgrzeszyłbym gdym nie zrobił tam kilku zdjeć. Trasa rozpoczynała się z Bielska Podlaskiego a kończyła w Lublinie gdzie na mecie finiszował Włoski kolarz Jacopo Guarnieri (Liquigas). Drugie miejsce zajął Australijczyk Allan Davis (Quickstep), a trzecie Niemiec Andre Greipel (Team Columbia). Ponizej przedstawiem mini reportaz z przebiegu sytuacji ;)

A ten Pan z wielkim napisem FOTO hm? żal mu było , że ja mogę robić zdjęcia a on musi jechać na jakimś skuterze ;)

Ostatnio mam szczęście bo  oprócz młodych par mam okazję fotografować małe dzieci. Dzieciaki są przeurocze , bardzo naturalne, nie pozują nie wstydzą się zachowują się bardzo spontanicznie. Uwielbiam kiedy się patrzą z takim zdziwieniem na gościa który ma jedno ludzkie oko a drugie jakieś szklane wielkie i zupełnie inne ( dorośli wiedza , że to obiektyw ale dzieciaki hm…różnie sobie mogą  myśleć  :) ) . Druga strona medalu jest taka , że fotografowanie dzieci to wbrew pozorom nie jest prosta sprawa , trzeba do niech dużo mówić „gugać” :) w ich języku :D bo szybko im się nudzi patrzenie na faceta z jakimś innym okiem :) . No , ale udało się na zdjęciach poniżej przedstawiam pogodnego chłopczyka o imieniu Nataniel , który jest synem moich przyjaciół i przyleciał tutaj w odwiedziny prosto z Kanady.

Ze swojej strony zapraszam wszystkich chętnych  do wykonania takiej sesji dla swoich dzieci. Czas biegnie nie ubłagalnie a fotografie będą fantastyczną pamiątką na całe życie. Wykonuję takie sesje  u Państwa w domu , dziecko wśród swoich zabawek czuję się swobodnie naturalnie a efekt tego widać na zdjęciach.

 

Dzisiaj chciałem przedstawić sympatyczną Parę Młodą Róże i Łukasza , którzy powiedzieli sobie sakramentalne TAK 13.06.2009. Ślub odbył się w Kościele Miłosierdzia Bożego w Lublinie a wesele w lokalu w okolicach Zalewu Zemborzyckiego – Zajazd pod Kasztanami  w Lublinie. Wesele przebiegało w bardzo miłej atmosferze, było bardzo wesoło i biesiadnie ale i momentami nastój muzyki pozwalał na delikatne rozluźnienie i poprzytulanie się do siebie. Z tego miejsca chciałem pozdrowić wszystkich uczestników wesela a w szczególności Parę Młodą Różę i Łukasza życząc im wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Poniżej przedstawiam kilka wybranych zdjęć z przebiegu uroczystości i zapraszam do komentowania

PS. Specjalne podziękowania dla  INFOT – Tomasz Woźniak za udostępnienie oświetlenia :-)

zdjecia ślubne

fotograf lublin

zdjecia ślubne lublin

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia Konrad Hudaś

zdjęcia z wesela

zdjecia ślubne

fotograf na wesele
fotogaf na ślub

zdjecia ślubne

Fotografia Konrad Hudaś

Dzisiaj temat trochę odległy ale nadal żyjący w mojej pamięci. Nie miałem możliwości napisania o tym wcześniej bo od niedawna piszę bloga.Otóż 21-22 marca byłem uczestnikiem dwudniowych Warsztatów Repoglamur organizowanych w Warszawie przez Adama Trzcionkę i  Kalinę Ciesielską.Były wykłady wymiana zdań , poglądów doświadczeń i w końcu to co najbardziej mnie interesowało plener na Starym Mieście w Warszawie i obróbka swoich zdjęć.Sesja fotograficzna przebiegała w niezwykle miłej i wesołej atmosferze. Zasługą tego było fajne podejście kierownictwa a także uroczej Pary Młodej Ilony I Michała których chciałem serdecznie pozdrowić z tego miejsca :D . A efektem końcowym są przedstawionej poniżej zdjęcia.